Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 20

Może by kto zarzucił, iż przypomnienie może się stosować do tego, co się mówiło, ale nie do tego, co się ma mówić. Lecz byłby to zarzut niesłuszny, ponieważ zanim zaczniemy mówić, mamy już przynajmniej jako tako uprzytomnione główne myśli, które mają być wypowiedziane; więc ostatecznie uprzytomnianie sobie tego, co mamy mówić, będzie także przypomnieniem.

Większa część naszych wspomnień należy do kategorii streszczonych, i inaczej być nie może; w przeciwnym bowiem razie, stracilibyśmy poczucie teraźniejszości. Chcąc sobie przypomnieć jakiś okres naszego życia, musielibyśmy przeżyć go na nowo wewnętrznie, a tymczasem teraźniejszość już by się stała przeszłością, i w dziedzinie naszych stałych doświadczeń, utworzyłaby się przerwa niezapełniona. Ponieważ zaś wiemy z doświadczenia, że wspomnienia nasze nie przeszkadzają nam czuć przebiegu teraźniejszości, widocznie więc mamy władzę przypominania treściwego w przerwach między wrażeniami bieżącymi.

Comments

  1. By Reklama