Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 2

Wielu nie zdaje sobie sprawy z takiego czysto wewnętrznego postępowania, nie wie jak się zabrać do niego – i tym sposobem upowszechnienie się badań psychologicznych musi na tym cierpieć.

Celem niniejszego ustępu jest właśnie opisanie kilku takich drobnych poszukiwań, dla objaśnienia tych, którzy by psychologią, w dostępnym dla siebie zakresie zająć się chcieli, w celu własnej naukowej korzyści.

Za przykład wybrałem stan, w jakim się każdy z nas umiej więcej raz na dzień znajduje, a w którym oddalenie się od silniejszych wrażeń życia, daje nam możność swobodnego skupienia uwagi na przebieg własnych myśli i jego prawa.

Stan ten nazywamy zasypianiem.

Pominąwszy wyjątkowe wypadki znużenia, zasypianie odbywa się z wolna i stopniowo, pozostawiając nam przy przejściu od pełnej świadomości do zupełnej bez wiedzy, tyle czasu, ile go potrzeba na dokonanie niejednego spostrzeżenia, które następnych dni można sprawdzać i uzupełniać.

Ponieważ trafia się często, że sen nie przychodzi i mimo chęci zaśnięcia, musimy dalej ulegać napływowi myśli, które nas za dnia zajmowały, starałem się zbadać, czy nie istnieją jakie sposoby czysto wewnętrzne, psychologicznej mogące przyśpieszyć chwilę zaśnięcia i uwolnić nas od mętnej gry wyobrażeń.

 

Comments

  1. By Reklama