Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 20

Może by kto zarzucił, iż przypomnienie może się stosować do tego, co się mówiło, ale nie do tego, co się ma mówić. Lecz byłby to zarzut niesłuszny, ponieważ zanim zaczniemy mówić, mamy już przynajmniej jako tako uprzytomnione główne myśli, które mają być wypowiedziane; więc ostatecznie uprzytomnianie sobie tego, co mamy mówić, będzie także przypomnieniem. Większa […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 19

Czas ten wyrazimy teraz tak: (0,7-0,8) (0,7+0,8)…. co będzie odpowiadać poprzedniej formule: (1-oM) (2—oM)…. albowiem 1—o zajmuje 0,7 sekund, a M : 0,8 sekund. Jeżeli jednak myśl uboczna (M) zajmie oprócz 0,8 przeznaczonych dla niej sekund, jeszcze 0,7 przeznaczonych dla następnej liczby, czyli razem 1,5, t. j. tyle ile dla całego aktu wypada, to w […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 18

Ponieważ zaś liczenie 40 ruchów oddechowych zajmuje mniej więcej minutę czasu, przeto na jedno wyobrażenie liczbowe przypada 60/40 czyli 1,5 sekundy. Czas ten jest nie tylko zupełnie wystarczającym na to, ażeby każde wyobrażenie liczbowe było dokładnie świadomym, ale nadto pozwala na plątanie się z niemi myśli ubocznych. Że tak jest, możemy stwierdzić następującym doświadczeniem: licząc […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 17

Do pewnego stopnia jednak czujemy upływ czasu prawidłowo i możemy tern poczuciem mierzyć prawdopodobieństwo przebiegnięcia danego szeregu liczb. I tak, jeżeli po wyparciu wyobrażeń liczb: 24, 25, liczymy dalej bezwiednie, myśląc o teorii asocjaci, i gdy na raz myśleć przestajemy, rachując świadomie 50, 51, 52 i t. d., to czując, że myśl nasza o teorii […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 16

Dlaczego? Dla tego, że ponieważ oddychanie i liczenie, odbywało się jednostajnie, a myśl uboczna zajmowała przerwy między liczbami, przeto, gdy myśl ta stała się żywszą i trwała dłużej, musiało zabraknąć czasu dla dojścia do świadomości liczb zepchniętych na plan drugi, musiało zabraknąć czasu do uprzytomnienia się ich stosunków. Jeżeli jednak w liczeniu mamy pewną wprawę, […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 15

4) Spostrzeżenie następne będzie ogólniejszej natury: Robiąc uwagi powyższe, sprawdzając prawidłowość liczenia, i w ogóle wyprowadzając wnioski psychologiczne, mogłem jednak prowadzić rachunek dalej bez przerwy, tylko wtedy kiedy myślenie uboczne stawało się żywszym; kiedy mnie zakłopotało lub zdziwiło jakie spostrzeżenie, wówczas rachunek zaczynał być mniej jasnym, a nawet całkowicie stawał się bezwiednym. Widocznie więc pasmo […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 14

Jeżeli powiadamy, że jeden i ten sam krajobraz rzeczywisty, wyobrażaliśmy sobie raz jaśniej, drugi raz ciemniej, to mówimy tak dla tego tylko, iż wierzymy w niezmienność krajobrazu jako takiego, podczas gdy wyobrażenie jego było raz dokładniejszym, drugi raz mniej dokładnym, raz zawierało więcej, drugi raz mniej treści. Chociaż więc wyobrażaliśmy ten sam krajobraz, ale wyobrażenie […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 13

Tymczasem, przeciwny fakt, to jest kiedy taż sama liczba 28 była wyrażona obrazowo, ale bez uprzytomnienia jakichkolwiek jej stosunków przez sąsiednie asocjacje, był aktem prawie bezświadomego liczenia; wyobrażając: 28, musiałem się zapytać sam siebie: ile to jest? i dopiero przez kilkakrotnie powtórzenie w myśli 28, 28, i t. d., dochodzili do obudzenia sąsiednich asocjacji, które […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 12

Tak np. liczba 35 była dokładnie świadomą, ponieważ doszedłszy do niej, uprzytomniłem sobie, że poprzednio było 30, 31, 32, 33 i 34, zaś po niej miały iść liczby 40, nadto uprzytomniłem sobie, że 35 zajmuje miejsce środkowe pomiędzy 30 i 40, i że takich liczb środkowych od początku liczenia było trzy (5, 15, 25); im […]

Spostrzeżenia psychologiczne podczas zasypiania cz. 11

2) Jeden i ten sam stopień jasności różnych liczb, a przynajmniej ten stopień, który nam się we wspomnieniu jednakowo pewnym wydaje, może jednak nosić bardzo odmienny charakter. I tak: świadomość liczby 18, mogła mieć charakter wyłącznie obrazowi, to znaczy przedstawialiśmy ją sobie jakby napisaną lub drukowaną; liczba 10 mogła być uprzytomnioną wyrazowo, – tj. tak […]